jesteś na: Strona głównaPamięć i Tożsamośćna literę...S...Siedzikówna Danuta ps Inka

Siedzikówna Danuta, ps "Inka", urodziła się 3 września 1928 r. w miejscowości Guszczewina koło Narewki w rodzinie o tradycjach patriotycznych. Była jedną z trzech córek leśniczego Wacława oraz Eugenii z domu Tymińska. Ojciec jej jeszcze w czasach rozbiorów będąc 19 letnim studentem, za działalność konspiracyjną na rzecz niepodległości Polski został skazany przez cara na zesłanie na Sybir. Do niepodległej już Polski powrócił dopiero w 1926 roku. Podjął pracę jako leśniczy. Do 1939 roku rodzina mieszkała w Olchówce, tutaj też Danuta uczęszczała do szkoły podstawowej.
We wrześniu 1939 Hitler i Stalin atakują Polskę. W wyniku agresji kraj zostaje podzielony na między agresorami. Podlasie gdzie mieszka rodzina Siedzików dostaje się pod okupację Sowiecką. W 1940 roku, ojciec rodziny zostaje aresztowany przez NKWD i zesłany do łagrów w ramach pierwszej wywózki Polaków na Wschód Związku Radzieckiego. Wychodzi z nich po wybuchu wojny między niedawnymi sojusznikami, Hitlerem i Stalinem, po układzie Majski-Sikorski. Wstępuje do Armii Gen. Andersa i opuszcza z nią Związek Sowiecki udając się do Teheranu. Niestety, tutaj w 1943 roku umiera z powodu ciężkich przeżyć podczas zesłania, wycieńczenia organizmu i zostaje pochowany na polskim cmentarzu. W tym samym też roku (1943) zostaje rozstrzelana matka Danusi za uczestnictwo w konspiracji przeciw niemieckiemu okupantowi. Należała do aktywnych członków konspiracji na Podlasiu w szeregach Armii Krajowej. Aresztowana w 1942 roku przez Gestapo przeszła brutalne śledztwo nie wydając nikogo. Miejsce jej pochowania oraz innych osób zamordowanych przez niemców nie jest znane.
Po śmierci obojga rodziców, wychowaniem sióstr Wiesławy, Danuty i Ireny zajęła się babcia. Wkrótce Wiesława i Danuta poszły śladami matki i pod koniec 1943 roku złożyły przysięgę konspiracyjną w szeregach Armii Krajowej. Obie przeszły szkolenie sanitarne.
W czerwcu 1945 została niespodziewanie aresztowana, wraz ze wszystkimi pracownikami nadleśnictwa, przez NKWD-UB. Podczas ataku na konwój, dokonanego przez miejscowy pododdział AK, udało jej się zbiec. Trafiła do jednego z oddziałów odtworzonej w Białostockiem 5 Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Ukrywała się, potem podjęła pracę w nadleśnictwie Miłomłyn w powiecie Ostróda, pod przybranym nazwiskiem Danuta Obuchowicz. Po przejściu 5 Brygady na Pomorze, wiosną 1946, ponownie podjęła służbę jako sanitariuszka w Brygadzie „Łupaszki”.
W lipcu 1946, na rozkaz dowódcy szwadronu ppor. Olgierda Christy „Leszka”, pojechała do Gdańska po materiały opatrunkowe. Aresztowana, na skutek zdekonspirowania lokalu kontaktowego, w nocy z 19 na 20 lipca.
3 sierpnia skazana na karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku. Przyczyną tak drastycznego wyroku na młodą dziewczynę była chęć zemsty komunistycznych organów bezpieczeństwa na osobie reprezentującej Brygadę „Łupaszki”, wobec której te siły były zupełnie bezradne.
Odmówiła podpisania prośby do Bieruta o ułaskawienie. Według pytanych przez IPN świadków egzekucji i godzin poprzedzających egzekucję, zachowała się do końca godnie. Przed śmiercią wykrzyknęła Niech żyje Polska! i Niech żyje Łupaszko! Dziesięciu żołnierzy uczestniczących w egzekucji oddało strzały w bok. „Inka” oraz towarzyszący jej ppor. Feliks Selmanowicz „Zagończyk” zostali zastrzeleni strzałami w głowę przez funkcjonariusza UB. Pochowana w nieznanym miejscu, prawdopodobnie na terenie więzienia.

W roku 1991 Sąd Wojewódzki w Gdańsku uznał wyrok śmierci na „Inkę” za nieważny, uznając, że działalność Danuty Siedzikówny służyła niepodległemu bytowi Państwa Polskiego. Odnaleziona i zidentyfikowana 1 marca 2015 roku.

WA/Szubarczyk Piotr
Kalendarz Polski